Nauka raczej zdalna

O ile dość sprawnie udaje się zorganizować naukę dla dzieci ukraińskich w podstawówkach, o tyle w szkołach średnich na terenie powiatu otwockiego nie jest to proste zadanie. Brakuje miejsc i nauczycieli, problemem są też znaczące różnice programowe

Na początku ubiegłego tygodnia Oświata Miejska w Otwocku poinformowała, że ponad setka dzieci uchodźców z ogarniętej wojną Ukrainy rozpoczęła naukę w otwockich placówkach oświatowych. Utworzono dla nich m.in. trzy specjalne oddziały przygotowawcze w Szkole Podstawowej nr 9 w Otwocku-Świerku, a w połowie tygodnia prezydent Jarosław Margielski wydał zarządzenie, na mocy którego kolejne trzy oddziały powstaną w Szkole Podstawowej nr 2.

Niestety, sytuacja ukraińskiej młodzieży, która trafiła do Otwocka i powiatu, jest daleka od zadowalającej. Omówiła ją podczas posiedzenia komisji edukacji, kultury i sportu w czwartek, 24 marca dyrektor Oświaty Powiatowej w Otwocku Hanna Majewska-Smółka. – W naszych szkołach ponadpodstawowych uczą się 23 osoby. Zgłaszały się kolejne, ale nie mogliśmy zapewnić im miejsca, ponieważ po przyjęciu tych 23 uczniów, którzy w większości trafili do klas pierwszych, liczba osób w klasach sięga nawet 36. Nie ma możliwości, aby przyjmować kolejnych uczniów – zaznaczyła Majewska-Smółka.

Dyrektor podkreśliła też, że na początku konfliktu Ministerstwo Edukacji rekomendowało, żeby przyjmować młodzież ukraińską do już istniejących klas. – Robiliśmy to, mając świadomość, że nie do końca ma to głębszy sens, ponieważ młodzież nie zna języka polskiego, a ponadto różnice programowe w nauczaniu były tak duże, że ci uczniowie po prostu nie dostaną w naszych szkołach promocji i nie będą klasyfikowani. Sam fakt, że do klasy dołączyli w drugiej połowie semestru, powoduje, że klasyfikowanie ich jest niewykonalne. Zostali przyjęci, ponieważ uważaliśmy, że ważna jest integracja, kontakty z rówieśnikami, próba nauki języka polskiego – przyznała dyrektor Majewska-Smółka. – Po jakimś czasie okazało się, że szkoły ukraińskie prowadzą także zdalne nauczanie. Nasz kierunek był zatem taki, żeby namawiać młodzież do kontynuacji zdalnego nauczania, ponieważ to da tym uczniom możliwość uzyskania promocji do następnej klasy. W wielu przypadkach prawdopodobnie stało się tak, że młodzież korzysta z tej możliwości – dodaje.

Jak zapewnia dyrektor Oświaty Powiatowej, wszystkim zgłaszającym się uczniom zaproponowano naukę języka polskiego. Od 17 marca udało się uruchomić dwie grupy językowe, ale problemem są braki kadrowe. Obecnie w naukę jest zaangażowanych dwoje doświadczonych nauczycieli, którzy z racji innych obowiązków mają jednak ograniczenia czasowe, a prowadzone przez nich grupy są bardzo liczne.

Oprócz nauki zajęcia i inne formy pomocy dla uchodźców w różnym wieku organizują Biblioteka Powiatowa przy ul. Pułaskiego 3a i Powiatowy Młodzieżowy Dom Kultury przy ul. Poniatowskiego 10. W bibliotece Ukraińcy mają możliwość wypożyczenia książek w języku ojczystym, znajdą informacje o źródłach, z których można pobierać bezpłatne e-booki dla dzieci, a w poniedziałki mogą uczestniczyć w lekcjach bibliotecznych dla dzieci i dorosłych z udziałem tłumacza. Z kolei w PMDK we wtorki w godz. od 10 do 12 odbywają się warsztaty plastyczne dla dzieci od szóstego roku życia (na zajęcia są zaproszone również mamy dzieci oraz młodsze maluchy, na które czeka kącik zabaw). Dzieci i młodzież mogą zapisywać się na nieodpłatne zajęcia stałe odbywające się w PMDK.

SW

Zostaw komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.