Są czujniki, a gdzie wyniki?

Zgodnie z zapowiedzią na ścianie budynku Urzędu Miejskiego w Karczewie oraz szkoły w Glinkach zamontowano czujniki smogu. Na ekranach urządzeń nie wyświetlają się jednak wyniki pomiarów. – Kolejnym krokiem będzie dostępna bezpłatnie aplikacja, w której można odczytać wynik pomiaru czystości powietrza – informuje sekretarz gminy Edyta Rosłaniec

W lutym pisaliśmy o tym, że gmina Karczew szykuje się do pomiarów poziomu zanieczyszczeń występujących w powietrzu. Miało to odbywać się dzięki montażowi dwóch mierników jakości powietrza. Pierwszy planowano zamontować na ścianie budynku Urzędu Miejskiego przy ul. Warszawskiej 28 w Karczewie, a drugi na elewacji szkoły podstawowej w Glinkach. – Montaż czujników jest realizowany w ramach projektu Wirtualny Warszawski Obszar Funkcjonalny (Virtual WOF). Jest on współfinansowany z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego. Ze względu na pandemię jego realizacja została wydłużona o dwa lata – informowała wtedy sekretarz urzędu Edyta Rosłaniec, zapowiadając, że instalacja urządzeń odbędzie się na przełomie marca i kwietnia. Wyniki pomiarów dokonywanych przez urządzenia miały być widoczne w aplikacji, którą można ściągnąć np. na telefon, lub bezpośrednio na ekranach umieszczonych na budynkach. Teraz okazuje się, że mimo iż montaż czujników odbył się zgodnie z planem, wyniki nie są dostępne na ekranach wyświetlaczy zainstalowanych na ścianach budynków.

– Projekt, w ramach którego zamontowano czujniki, jest już sfinalizowany, ale z naszej strony zaszła pomyłka, ponieważ czujniki nie mają LED-owych wyświetlaczy. Na ścianach budynków nie będzie informacji o wyniku pomiaru zanieczyszczenia powietrza. Jego odczytanie będzie możliwe w bezpłatnej aplikacji – poinformowała sekretarz Rosłaniec we wtorek, 5 kwietnia podczas posiedzenia komisji ds. zdrowia, dodając, że niedługo program zacznie działać. – Mieszkańcy będą mogli pobrać darmową aplikację i sprawdzać jakość powietrza w Karczewie. Jest ona kolejnym etapem wdrożenia tego projektu. Będziemy informować, od kiedy aplikacja będzie dostępna – zapewnia sekretarz gminy.

Czujniki mają mierzyć zanieczyszczenie pyłami zawieszonymi PM10, PM2,5, a także – co jest nowością – PM1, czyli pyłami, których średnica nie przekracza jednego mikrometra. Karczewskie urządzenia są częścią gęstej sieci czujników, które w ramach wspomnianego programu instaluje się w Warszawie i gminach partnerskich. W przetargu uczestniczyło aż 17 gmin, w tym Warszawa, Karczew i Otwock. Jak informuje stołeczny ratusz, dane ze wszystkich stacji referencyjnych i łącznie ze 165 czujników będą prezentowane m.in. na warszawskiej platformie IoT i w aplikacji mobilnej Warszawa 19115.

SW

Zostaw komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.