Kontrowersyjne słupki

Drogowcy często stawiają słupki przy chodnikach, ulicach czy w miejscach, gdzie nie powinni parkować kierowcy. Kilka dni temu w pobliżu skrzyżowania ul. Przewoskiej z ul. Szkolną w Otwocku pojawiło się sporo takich słupków, co wywołało lawinę komentarzy na lokalnych grupach internetowych. – Słupki nie są może najlepszym rozwiązaniem, ale dzięki nim poprawiło się bezpieczeństwo w tym miejscu. Tu zawsze parkowały samochody, które ograniczały widoczność kierowcom wyjeżdżającym z ul. Szkolnej – podkreślają okoliczni mieszkańcy

AGNIESZKA JASKULSKA

Skrzyżowanie ul. Przewoskiej z ul. Szkolną to jedno z miejsc, gdzie często dochodziło do stłuczek i innych niebezpiecznych sytuacji, a nawet potrąceń pieszych. – Kierowcy mieli utrudniony wyjazd z ul. Szkolnej z uwagi na to, że tuż przy skrzyżowaniu i przejściach dla pieszych notorycznie parkowano samochody, przez co kierowcy, którzy skręcali z ul. Szkolnej w ul. Przewoską, mieli ograniczoną widoczność – tłumaczy mieszkająca w okolicy pani Bożena. I dodaje, że bezpieczeństwo pogarszają także ogrodzenia posesji, które znajdują się bardzo blisko jezdni.

Kilka dni temu Zarząd Dróg Powiatowych zamontował przy skrzyżowaniu biało-czerwone słup-ki, co w mediach społecznościowych wywołało lawinę komentarzy. Wiele osób krytykowało nie tylko sam pomysł, lecz także liczbę zamontowanych słupków. Zdaniem internautów drogowcy nie musieli ich stawiać tak dużo, zwłaszcza między nowo posadzonymi drzewkami.

Głos w tej sprawie zabrał także prezydent Otwocka Jarosław Margielski, który napisał: „W ubiegłym roku pozbyliśmy się prawie wszystkich biało-czerwonych słupków z centrum miasta i głównych ulic. Niestety powiat otwocki (Zarząd Dróg Powiatowych), jak widać, nadal dzielnie je montuje. Także można zauważyć umiłowanie do tzw. pszczółek, czyli znaków U-9b, które montuje się usilnie na wszystkich słupach w skrajni, nawet jeśli dodatkowo zasłaniają pieszych na przejściu. Nie jest tajemnicą, że nieraz w tej sprawie odbywam »pikantne« rozmowy z władzami powiatu. W sprawie ul. Przewoskiej jestem już po rozmowach z powiatem otwockim. Te słupki mają zostać zlikwidowane na rzecz donic z kosodrzewinami”. Marcin Kasprzak z Zarządu Dróg Powiatowych przekonuje, że biało- -czerwone słupki czasami są jedynym dobrym rozwiązaniem. – Skrzyżowanie ul. Przewoskiej z ul. Szkolną było niebezpieczne z uwagi na parkujące tuż przy nim samochody. Po konsultacji z policją uznaliśmy, że trzeba postawić tam słupki, które w przeciwieństwie do donic z roślinnością są znakami drogowymi, czyli urządzeniami bezpieczeństwa ruchu drogowego, tak jak np. progi zwalniające, lustra U18 czy azyle dla pieszych – wyjaśnia zastępca dyrektora ZDP. I dodaje, że niektóre rozwiązania drogowe niestety nie mogą być tak estetyczne, jak chcieliby niektórzy mieszkańcy Otwocka. – Dzięki słupkom przy skrzyżowaniu ul. Przewoskiej z ul. Szkolną kierowcy nie parkują samochodów tuż przy skrzyżowaniu, co wpłynęło na poprawę widoczności dla pieszych i kierowców wyjeżdżających z ul. Szkolnej – zaznacza Kasprzak. W tym miejscu nigdy nie było parkingu, a kratka przy jezdni była mylnie oceniana przez kierowców jako miejsce postojowe. – Ta kratka służy do odwodnienia drogi. To nie był parking – podkreśla Kasprzak.

Ze słupków na wysokości ul. Szkolnej nie są jednak zadowoleni m.in. klienci znajdującego się tam sklepu. – Na całej długości chodnik został „osłupkowany” i nie ma gdzie zaparkować samochodu – tłumaczy jeden z klientów, który mimo wszystko zaparkował samochód między słupkami na wjeździe do prywatnej posesji, blokując trasę rowerową.

3 komentarze do “Kontrowersyjne słupki

  • 19 kwietnia 2022 o 21:05
    Permalink

    Jakieś słupki (najlepiej estetyczne, czarne) albo właśnie solidne donice przydałyby się przy Poniatowskiego naprzeciw ZUS. Kierowcy całkiem rozjeździli tam trawę parkując gdzie popadnie.

    Odpowiedz
    • 21 kwietnia 2022 o 11:02
      Permalink

      Przy ZUS jest mało miejsc parkingowych, które i tak są w większości zajęte przez pracowników. Gdzie Twoim zdaniem klienci/petenci maja parkować? Jak mają dostać się do ZUSu pieszo, bo trawka?

      Odpowiedz
  • 20 kwietnia 2022 o 08:45
    Permalink

    Genialny pomysł, donice z kosodrzewiną.,
    To chyba pierwszy na świecie pomysł na walkę z ograniczoną widocznością przy pomocy krzaków.
    A swoją drogą to stojące tam samochody (zwłaszcza auta dostawcze parkujące w odległości poniżej 10m od przejścia) znacznie ograniczały widoczność pieszych, aż dziw, że policja się tym interesowała

    Odpowiedz

Zostaw komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.