Krwawe porachunki robotników

Szokujące porwanie na obrzeżach miasta. Napastnicy wdarli się do mieszkania 54-letniego otwocczanina i zażądali pieniędzy, ale mężczyzna nie miał żadnych kosztowności. Bandyci siłą wyciągnęli go z mieszkania, wsadzili do samochodu i chcieli wywieźć z miasta. Na szczęście mężczyźnie udało się wyskoczyć z auta…

fot. KPP Otwock

MATEUSZ JAKUBIEC

 

Kilka dni temu do mieszkania 54-latka wtargnęło dwóch mężczyzn, którzy od razu go zaatakowali. Bili pięściami po głowie, grozili śmiercią i żądali 1 tys. zł. Zaatakowany znał swoich oprawców, bo wcześniej pracował z nimi m.in. na budowach. 54-latek tłumaczył, że nie ma gotówki, dlatego napastnicy siłą wyciągnęli go z mieszkania, które znajdowało się na obrzeżach Otwocka. Wsadzili go do zaparkowanego przed budynkiem samochodu, w którym czekał trzeci napastnik.

– Sprawcy jechali samochodem w kierunku centrum miasta. Byli brutalni wobec 54-latka, którego bili. Zabrali mu telefon, kurtkę i 200 zł – mówi mł. asp. Paulina Harabin, rzeczniczka prasowa Komendy Powiatowej Policji w Otwocku. Nie wiadomo, jak to wszystko by się skończyło, gdyby nie desperacja poszkodowanego mężczyzny. – Gdy samochód zwolnił przy jednym ze skrzyżowań, przerażony 54-latek wykorzystał chwilę nieuwagi napastników i uciekł z auta. Było to niedaleko otwockiej komendy, dlatego pobity mężczyzna od razu skierował się do naszej jednostki, aby powiadomić o całym zdarzeniu – tłumaczy mł. asp. Harabin. Mężczyzna otrzymał pomoc medyczną, a otwoccy kryminalni od razu rozpoczęli poszukiwania sprawców napadu i zajęli się ustalaniem okoliczności zdarzenia.

Kryminalni szybko ustalili, kim byli napastnicy i gdzie przebywają. Okazało się, że jeden ze sprawców to 38-letni mężczyzna, który był  dobrze znany policjantom z wcześniejszych konfliktów z prawem. – 38-latek został zatrzymany zaledwie kilka godzin po tym, jak jego ofiara zgłosiła się na policję. Na tym nie koniec, bo w samochodzie 38-latka funkcjonariusze znaleźli kij bejsbolowy, rękawice i telefon komórkowy – zaznacza mł. asp. Harabin. – Kolejne podjęte czynności doprowadziły do ustalenia miejsca przebywania dwóch innych mężczyzn, którzy uczestniczyli w rozboju. Funkcjonariusze zatrzymali dwóch mieszkańców Otwocka w wieku 31 lat i 24 lata – mówi rzeczniczka prasowa otwockiej komendy policji.

Funkcjonariusze z wydziału dochodzeniowo-śledczego zgromadzili materiał dowodowy, który w całości trafił do Prokuratury Rejonowej w Otwocku. Prokurator przedstawił trzem zatrzymanym mężczyznom zarzuty dokonania rozboju, a także skierował do sądu wnioski o zastosowanie wobec nich środków zapobiegawczych w postaci tymczasowego aresztowania. Sąd Rejonowy w Otwocku nie przychylił się jednak do wniosku prokuratora i objął sprawców brutalnego napadu policyjnym dozorem. 38-latkowi i jego dwóm wspólnikom za rozbój grozi do 10 lat więzienia.

One thought on “Krwawe porachunki robotników

  • 6 maja 2022 o 16:30
    Permalink

    Ciekawe czy jakby któryś z sędziów dostał w mazak a policja zatrzymałaby sprawców – byłby areszt czy nie?

    Odpowiedz
    • 9 maja 2022 o 09:58
      Permalink

      Dokladnie! To skandal! Jak mozna bandytow, gowniarzy, ktorzy porywaja ludzi z domow w bialy dzien nie aresztować?! Trzeba samemu dochodzić sprawiedliwosci, a nie szukac pomocy w panstwie.

      Odpowiedz

Zostaw komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.