Spłonęło sześć hektarów lasu

To był wyjątkowo groźny pożar i trudne warunki do gaszenia. Przez cały dzień kilkanaście jednostek Ochotniczych Straży Pożarnych i Państwowej Straży Pożarnej w Otwocku walczyło z szybko rozprzestrzeniającym się pożarem lasu między Wolą Karczewską, Kruszówcem i Wolą Ducką w gminie Wiązowna. W akcji uczestniczył także samolot gaśniczy Dromader

fot. OSP Rudzienko

Wczesnym rankiem w poniedziałek, 9 maja jeden z okolicznych mieszkańców zauważył kłęby dymu unoszące się nad lasem na wysokości Woli Duckiej. – Zgłoszenie o pożarze otrzymaliśmy tuż przed godz. 9. Z uwagi na to, że jest bardzo sucho, ogień szybko rozprzestrzeniał się na terenie leśnym, który był trudno dostępny. Paliły się przede wszystkim szkółki leśne i tzw. młodnik, czyli bardzo młode drzewa – tłumaczy kpt. Maciej Łodygowski z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Otwocku. 

Do akcji wkroczyło wiele jednostek straży pożarnej: JRG Otwock, OSP Wiązowna, OSP Rudzienko, OSP Dyzin, OSP Glinianka, OSP Malcanów, OSP Otwock-Wólka Mlądzka, OSP Otwock-Jabłonna, OSP Regut, OSP Celestynów, OSP Karczew, OSP Józefów, WSP Celestynów, OSP Chrosna. Na miejscu byli także pracownicy Nadleśnictwa Celestynów. – Z żywiołem walczyło w sumie 75 strażaków. Do akcji wezwano także samolot gaśniczy, który zrzucił wodę na teren objęty pożarem. To była trudna akcja, ponieważ nie ma tam dróg, którymi wozy strażackie mogły szybko dotrzeć na miejsce. Do tego najbliższe hydranty znajdowały się w sporej odległości od miejsca pożaru – wyjaśnia kpt. Łodygowski. I dodaje, że strażacy walczyli z ogniem przez cały dzień (akcja zakończyła się po ok. 12 godzinach działań). Spłonęło sześć hektarów lasu. 

AJ

One thought on “Spłonęło sześć hektarów lasu

Zostaw komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.