Śmietnik na śmietnikach

Kto jest odpowiedzialny za bałagan przy wiatach i altanach śmietnikowych, gdzie przez wiele tygodni walają się stare meble, drzwi, materace, opony i inne odpady gabarytowe? Mieszkańcy uważają, że miasto za rzadko odbiera takie odpady. Urząd broni się, że mieszkańcy powinni wystawiać gabaryty tuż przed terminem odbioru lub samemu zawieźć je do Punktu Selektywnej Zbiórki Odpadów Komunalnych

AGNIESZKA JASKULSKA

Niedawno do redakcji przyszedł wzburzony Czytelnik pan Jan. – Na naszym osiedlu przy ul. Sportowej w Otwocku od dawna jest problem z dużymi odpadami. Wielu mieszkańców osiedla robi remonty i na bieżąco wynosi różne odpady do altany śmietnikowej – tłumaczy pan Jan. – Można tu znaleźć wszystko, od łóżek, tapczanów, materacy, przez meble kuchenne, dywany, wykładziny, aż po opony i jakieś części samochodowe. Przed wiatami ciągle walają się sterty staroci, które szpecą otoczenie – dodaje.

Mieszkanka sąsiedniego osiedla w Otwocku dodaje: – Ci, co wyrzucają graty, robią to niedbale i finał jest opłakany. Zwłaszcza, że to wszystko leży i gnije przez kilka tygodni, zanim przyjedzie śmieciarka i zabierze. Z tym też bywa różnie, bo czasami nie zabierają wszystkich dużych odpadów. Potrafią część zostawić – podkreśla pani Maria, mieszkanka osiedla przy ul. Poniatowskiego. Problem zgłaszała też pani Wioletta z osiedla przy ul. Wyspiańskiego: – Na naszej altanie jest informacja, że jest ona monitorowana i zaśmiecanie jej okolic będzie zgłaszane na policję, ale to na nikim nie robi wrażenia, bo za altaną jest cała sterta gabarytów. Okropnie to wygląda – tłumaczy kobieta. Natomiast pan Andrzej z osiedla przy ul. Karczewskiej dodaje: – W okresie pandemii wielu mieszkańców robiło i nadal robi remonty lub wymienia meble na nowsze, a starych pozbywa się wtedy, gdy akurat trwa remont. Nikt przecież nie będzie czekał kilku tygodni na firmę śmieciową, która pracuje według harmonogramu. Nawet jeśli, to nie ma gdzie tego trzymać. Człowiek tyle płaci za odbiór śmieci i jeszcze ma sam je gdzieś wywozić? – irytuje się pan Andrzej.

Zapytaliśmy biuro prasowe otwockiego urzędu, czy miasto może zadbać o to, aby harmonogram przewidywał częstsze odbieranie gabarytów. – Odbiór odpadów wielkogabarytowych w budynkach wielorodzinnych odbywa się obecnie raz na dwa miesiące. Jednak z uwagi na zgłoszenia mieszkańców ta częstotliwość zostanie zwiększona, zwłaszcza w okresie wiosny i lata, gdy często przeprowadzane są remonty – zapewnia Aleksandra Czajkowska z biura prasowego.

– Harmonogram odbioru odpadów jest wyznaczony z góry na rok. Administratorzy osiedli przypominają wcześniej mieszkańcom o tych terminach, wywieszając informacje o tym, aby odpady wystawiali tuż przed samym odbiorem, wtedy nie będą one zalegać przed altanami śmietnikowymi. Oprócz tego mieszkańcy mogą wywozić takie odpady na PSZOK, nie czekając na wyznaczony termin odbioru wynikający z ustalonego harmonogramu – podkreśla biuro prasowe. I dodaje, że wszelkie interwencje związane z odbiorem odpadów wielkogabarytowych mieszkańcy mogą zgłaszać do Zespołu Gospodarowania Odpadami od poniedziałku do piątku w godzinach pracy urzędu miasta pod nr tel. 22 779 20 01 wew. 138 lub mailowo: odpady@otwock.pl.

Na początku roku „Linia” informowała, że przed wakacjami zostanie uruchomiony nowoczesny Punkt Selektywnej Zbiórki Odpadów Komunalnych przy ul. Kraszewskiego 1 w Otwocku, w pobliżu oczyszczalni ścieków. – Zostanie on otwarty na początku sierpnia. Wtedy przestanie działać obecny PSZOK przy ul. Samorządowej w Otwocku – informuje biuro prasowe urzędu.

One thought on “Śmietnik na śmietnikach

Zostaw komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.