Stokrotka – wielka moc małego kwiatka

Ręka do góry, kto wiedział, że stokrotki są jadalne? I to zarówno ich śliczne, białe kwiatuszki, jak i listki, które świetnie sprawdzają się np. w sałatkach. Co więcej, ta urokliwa roślinka może poszczycić się naprawdę imponującą listą prozdrowotnych właściwości, a opcji jej zastosowań w domowej kuchni i aptece jest na tyle dużo, że każdy znajdzie swoje ulubione stokrotkowe danie lub preparat

AGATA LEGAN

Stokrotka pospolita, zwana także łąkową, to drobna wieloletnia roślinka o delikatnych kwiatkach, które pojawiają się w marcu jako jedne z pierwszych i kwitną aż do późnej jesieni (nawet do listopada). Należą do tzw. kwiatów światła – ich płatki rozchylają się bowiem o wschodzie słońca, a zamykają, gdy zapada zmierzch. Występuje na terenie całej Europy, zarówno rosnąc dziko na trawnikach, polach i łąkach, jak i sadzona w ogrodach. Nie ma specjalnych wymagań i potrafi zadziwić ilością odmian, dlatego od zawsze cieszy się niesłabnącą popularnością.

UWAGA: do celów kulinarnych i leczniczych lepiej nie zbierać stokrotek rosnących przy ruchliwych ulicach i na terenach zanieczyszczonych, ponieważ istnieje duże ryzyko, że będą zawierać toksyczne związki.

Ziółko czułe dla skóry

Jadalna jest cała roślina, choć jako surowiec zielarski wykorzystuje się przede wszystkim kwiaty. W ich składzie znajduje się niezliczona ilość cennych bioaktywnych składników, m.in. saponiny triterpenowe, garbniki, substancje gorzkie, związki flawonoidowe (np. apigenina, kemferol, kwercetyna), olejki eteryczne, śluzy, kwasy organiczne (jabłkowy, winowy), antocyjany oraz znaczne ilości soli mineralnych – potasu, wapnia, fosforu, magnezu i żelaza (które wraz z witaminą C są obecne również w listkach). Od czasów średniowiecza stokrotki używano głównie do leczenia ran i stłuczeń, zwalczania zapalenia płuc oraz – zalaną wrzącym oślim mlekiem – gruźlicy. Z czasem poznano szerzej właściwości „ziela na siniaki”, a medycyna ludowa (również staropolska) coraz częściej sięgała po te niepozorne kwiatki, np. przy wszelkich krwawieniach, nawet tych wewnętrznych, np. z płuc czy pęcherza, stanach zapalnych, do przemywania oczu, jako środek przeciwgorączkowy, w celu ogólnego wzmocnienia organizmu, a także do oczyszczania go z toksyn, szkodliwych produktów przemiany materii czy nadmiaru kwasu moczowego. Na obecnym poziomie wiedzy wiadomo, że zarówno przemywanie wyciągiem z kwiatów, jak i okłady ze świeżo rozdrobnionych liści stokrotki pobudzają produkcję tyrozyny – aminokwasu, który wspiera odnowę komórek. Ponadto spora ilość flawonoidów, garbników i związków mineralnych działa ściągająco, przyspiesza gojenie, koi ból i łagodzi stany zapalne. Wykazuje też właściwości antybakteryjne, co w przypadku ran, zadrapań, wrzodów czy wykwitów ma niebagatelne znacznie. Ulgę przynoszą także stokrotkowe kompresy czy kąpiele. Zaleca się je również w przypadku trądziku, podrażnień, reakcji alergicznych, w zapaleniu spojówek czy po ukąszeniach owadów. Naparem warto też regularnie przemywać skórę podrażnioną, łojotokową, ze skłonnością do wysypek lub zmian ropnych, z łatwo pękającymi naczynkami krwionośnymi czy obolałą lub obtartą po kontuzjach. Kobiety mogą go też z powodzeniem używać do pielęgnacji miejsc intymnych.

Ekstrakt z kwiatów stokrotki poleca się do codziennej pielęgnacji skóry wrażliwej i z przebarwieniami – jest on źródłem L-arbutyny, która rozjaśnia cerę (blokując nadprodukcję melaminy, ale UWAGA: rozjaśnia także piegi!), oraz łagodnie złuszczających kwasów (winowy i jabłkowy).

Urocze antidotum

Obecne w stokrotce saponiny triterpenowe mają silne działanie wykrztuśne, ponieważ pobudzają ruch nabłonka rzęskowego, co ułatwia odkrztuszanie wydzieliny oraz oczyszczanie z niej płuc i oskrzeli. Saponiny mają też zdolność zmniejszania napięcia powierzchniowego, co znacznie ułatwia oddychanie. Zaleca się picie wywaru ze stokrotek we wszelkich schorzeniach górnych dróg oddechowych, od łagodnych przeziębień czy bólu gardła, po poważne stany zapalne. Zawarte w kwiatkach śluzy, garbniki i flawonoidy działają antybakteryjnie i antywirusowo, nawilżają i wykazują pewne właściwości przeciwgorączkowe, m.in. dlatego że wzmagają potliwość. Wywar można stosować również zewnętrznie do okładów na czoło.

Picie stokrotkowego naparu to idealny sposób na ogólne – też profilaktyczne – wzmocnienie organizmu. Wypłukuje on toksyny i inne szkodliwe substancje, oczyszcza krew, odtruwa, wspiera pracę wątroby i nerek, a ponieważ jednocześnie przyspiesza przemianę materii, w rezultacie działa lekko przeczyszczająco (eliminuje zaparcia) i moczopędnie. Sprawdza się więc przy nieżytach żołądka i jelit, problemach trawiennych oraz zaburzeniach funkcjonowania układu moczowego. Wspomaga leczenie kamicy moczowej, dny moczanowej i gośćca stawowego, a także reguluje cykl miesiączkowy. Herbatkę o właściwościach oczyszczająco-odtruwających można przygotować samemu w domu. Wystarczy zalać 15 g (łyżka) świeżych lub suszonych kwiatów stokrotki 200 ml wrzątku i zaparzać pod przykryciem przez 10 minut. Aby terapia była skuteczna, napój należy pić trzy razy dziennie przez sześć tygodni. Z kolei napar robi się, zalewając taką samą ilość kwiatów 100 ml wrzącej wody. Można nim płukać gardło lub stosować zewnętrznie.

Roślinka do kuchni

Świeże kwiaty, pąki czy liście stokrotek to świetny dodatek do sałatek, smoothie, kanapek czy zup. Mają delikatnie gorzki posmak, ziołowo-miętowy z orzechową nutą. Serwowane na surowo, bez obróbki termicznej, stanowią dodatkowo źródło witamin A i C oraz wielu cennych minerałów, a poza tym pięknie prezentują się na talerzu, nadając potrawom oryginalny wiosenny charakter. Warto przyozdobić nimi lody, słodkie tarty czy inne desery.

Stokrotki nadają się też jako surowiec na nalewkę. Dwie szklanki świeżych kwiatów umieszczamy w sporym słoju, skrapiamy 50 ml świeżo wyciśniętego soku z cytryny i zalewamy 500 ml wódki (alkohol musi przykryć kwiaty). Następnie naczynie odstawiamy na miesiąc w ciepłe miejsce, pamiętając, by przez ten czas co kilka dni nim potrząsać. Po tym czasie nalewkę filtrujemy i przelewamy do ciemnych butelek. Przechowujemy w chłodnym miejscu bez dostępu światła.

Bajka o Stokrotce

Dawno, dawno temu najpiękniejsza wśród kwiatów królowa ogrodów – Róża – zaprosiła wszystkie kwitnące rośliny na przyjęcie z okazji swoich urodzin. Kiedy witała gości i przyjmowała miłe słowa od wszystkich obecnych, nie zauważyła stojącej z tyłu małej, skromnej Stokrotki, która w dodatku nieśmiało pochylała główkę i jedynie cichutko wyszeptała swoje życzenia dla Róży. Wiatr przyniósł jednak jej słowa do królowej, która zawróciła, pochyliła się nad kwiatuszkiem, podziękowała i dodała: „Moja droga, mimo że jesteś maleńka wśród tylu zachwycających kwiatów, nie powinnaś czuć się onieśmielona, masz bowiem dobre złote serduszko i nieskazitelnie białą sukienkę, które czynią cię wyjątkową”. Stokrotka zarumieniła się, ale wyprostowała dumnie i od tej pory – chociaż dzielnie wygląda spomiędzy traw – czubki jej płatków wciąż są lekko zaróżowione.

Ciekawostki i odrobina magii:

  • noszona przy sobie stokrotka (może być ususzona) usuwa kompleksy związane z intelektem, wzmacnia błyskotliwość i jasność myślenia, pomaga wierzyć w siebie, ujawnia wewnętrzne piękno, zapewnia powodzenie;
  • warto przy niej medytować;
  • włożona pod poduszkę ma przywrócić utraconą miłość;
  • zaleca się zabranie jej ze sobą, gdy planujemy zakończenie znajomości lub zawarcie umowy, uwalnia od fałszywych przyjaciół i nieuczciwości;
  • trzymana w kuchni zapewnia domostwu szczęście i dobrobyt.

One thought on “Stokrotka – wielka moc małego kwiatka

  • 22 czerwca 2022 o 10:53
    Permalink

    Czyli jednym słowem jest na wszystko 😀 Myslałam o stokrotce w kontekście łagodzenia dolegliwości watroby, ale jak widze jak coś ma zbyt duże zastosowanie to zaczynam wątpić w działanie, być może błędnie.

    Odpowiedz

Zostaw komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.