Licytacja trwa!

Podczas niedawnego pikniku charytatywnego udało się zebrać ponad 24 tys. 238 zł na leczenie Zoi Marianowskiej w Dallas, ale to jeszcze nie koniec. – Nadal można licytować na rzecz Zoi przekazane podczas imprezy rzeczy i usługi. Każdy może pomóc w ten sposób – zachęca Ewa Jedynak, prezes Fundacji Pro Homini

Zoja Marianowska cierpi na zespół Aperta, nieuleczalną chorobę genetyczną charakteryzującą się zarośnięciem szwów czaszkowych, asymetrią twarzy, rozszczepem podniebienia oraz zrośnięciem palców u dłoni i stóp. Dziewczynka przeszła do tej pory kilka operacji, jednak to nie koniec leczenia. Dla rodziny jest to bardzo duży wydatek. Z pomocą bliskim Zoi przyszła Fundacja Pro Homini, która po raz drugi w Stajni Wex w Józefowie zorganizowała piknik charytatywny. Podobnie jak podczas pierwszej edycji imprezy, tym razem udział w niej również był nie tylko szansą na dobrą zabawę na świeżym powietrzu, lecz także doskonałą okazją do wsparcia Zoi Marianowskiej.

Za dobrowolne datki przekazane do puszek można było m.in. zwiedzić stajnię, pojeździć na koniu, zobaczyć pokaz jazdy konnej czy wziąć udział w treningu tabaty pod okiem profesjonalnego instruktora. – Podczas pikniku zebraliśmy blisko 25 tys. zł, które rodzina Zoi będzie mogła przeznaczyć na dalsze leczenie w Dallas – mówi Ewa Jedynak, prezes Fundacji Pro Homini. I jak zapowiada, to jeszcze nie koniec.  – W czasie pikniku wiele osób przekazało rzeczy i usługi, które można licytować na Facebooku na grupie Licytujemy dla Zoi – aukcje charytatywne – informuje Ewa Jedynak.

Piknik został zorganizowany przy finansowym wsparciu powiatu otwockiego. „Linia Otwocka” była jego patronem medialnym.      

Igor

Zostaw komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.